Dziś rozpoczęła się 2 dniowa wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce. Pierwszego dnia razem
z Bronisławem Komorowskim odwiedzi budowę Stadionu Narodowego w Warszawie oraz X Forum Ekonomiczne Polska - Ukraina. Jutro będzie zwiedział Gdańsk i spotka się z miejscowymi władzami
i przedsiębiorcami. Duża część wizyty zostanie zapewne poświęcona przygotowaniom do EURO 2012.
Przy okazji przypominam fragment wywiadu udzielonego przez Janukowycz kilka dni temu, w którym opowiada o swoich polskich korzeniach.
"Mój dziadek i pradziadkowie byli litewskimi Polakami, katolikami -
wyjaśnił prezydent, który na co dzień demonstruje przywiązanie do
prawosławia. - Dopiero mój ojciec urodził się w Donbasie, gdzie
poślubił kobietę z Rosji. Wszyscy inni przodkowie pochodzili z Polski”.
„Babcia opowiadała mi, że urodziła się w Warszawie. Jej matka zmarła, a
ojciec powtórnie ożenił się z litewską Polką mieszkającą w Wilnie. Po
rewolucji październikowej rodzina trafiła pod Witebsk na Białorusi,
gdzie babcia wyszła za dziadka, który mieszkał w Dokrzycach koło wsi
Januki. Dopiero z Białorusi rodzina przeprowadziła się na ukraiński
Donbas, gdzie się urodziłem”
